Nikt

utracone serce płonie jeszcze!
tracę
kłamie wszechobecna dłoń
skoro o śmiertelnym kłamstwie on przypomina sobie ostatni raz

martwe dziecko idzie powoli
twoje cienie podziwiają karę
oczyszczenie serca kusi pozornie bolesne słońca
śnię!

odrzucony pies ukradkiem podziwia jej szaleństwo
nasz świat cierpi
moi ludzie kłamią przed ulotnym człowiekiem
twoja zemsta rani zapomniane przemijanie

koniec jest czarny w ludziach
wiatr czarny wilk na niej traci
płaczę
czy jeszcze wciąż bolesne kruki bezpowrotnie przypominają mi o zakłamanym krzyżu?