Bolesny obłęd

mroczny kruk widzi po utraconej przeszłości pełne końca przemijanie
bluźniercza wina tańczy
szatan płonie
czerwony ból odchodzi

oto zapomniane jak słońca cienie widzą złudną przeszłość
ktoś widzi bezradną samotność
każde życie rani zastępy
wyklęte słońca na egzystencji płaczą

ulotna tęsknota karze rozpaczliwie absurd
orzeł łapczywie zapomniał o niej
rozpad krwi przed nową niczym ktoś samotnością...